W raju

Jesteśmy w upragnionym i zasłużonym raju???????? Dzieci wróciły do normalnego trybu spania, więc codziennie oczekuję na wschód słońca na plaży (na zdjęciu Julek o 6 rano i nietknięte „chipsy” na pachu????). Krążymy między basenem, a morzem i wreszcie mam chwilę dla siebie, bo dzieci mogą siedzieć w wodzie 24 h (trzeba je wyciągać siłą), w dodatku bez żadnych animacji i „mamozy”????????. Mają nowych znajomych (od których czasem dostają łopatką w łeb????) i nawet zaczęły jeść rybę i kurczaka na patyku (Tosia, Julek jedzie tylko na mleku) tak więc RAJ!!
Ps. Dziękuję za niestworzoną ilość lajków pod konkursem, niestety go nie wygrałam i trochę mi przykro, ale okoliczności przyrody nie dają mi się długo smucić. Może ja zrobię konkurs pt. „kto chce zilustrować wiersz o psie”????.

Udostępnij Nasz wpis :)

Może Ci się spodoba!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *